Witam. Mam 20 lat. Od 10 miesięcy pracuję na umowę zlecenie odnawianą co miesiąc, średni dochód wynosi około 900zł netto. Studiuję zaocznie informatykę, II semestr. Nie mam nikogo na swoim utrzymaniu, nie mam podpisanej żadnej umowy na telefon, nic z tych rzeczy, żadnych stałych wydatków (poza biletem miesięcznym na autobus...).
Zainteresowałem się kartą kredytową dla studenta z banku PKOBP. Wcześniej również kredytem gotówkowym. Jak się zapewne domyślacie - dostałem negatywną decyzję. W obu przypadkach. Cóż, pomyślałem sobie, że to pewnie dlatego, że nie mam historii kredytowej, więc spróbowałem wziąć cokolwiek na raty w sklepie internetowym. Minimalna wartość jaką można kredytować to zazwyczaj 200zł, kupiłem rzeczy, które mnie interesowały, rozłożenie 230zł na 6 rat w firmie Żagiel - decyzja NEGATYWNA!
Pozostaje więc pytanie - co mogę zrobić, żeby rozpocząć tworzenie swojej historii kredytowej? To jest zamknięte koło, nie mam karty/kredytu/rat, bo nie mam historii, a historii nie zrobię, bo nie dostanę kredytu z powodu braku historii. Bez sensu. Jakieś pomysły? Będę wdzięczny za sugestie.
Przy okazji - próbowałem w Multibanku, WBK BZ, PKOBP, SKOKach, Meritum, Getinbank i wielu wielu innych bankach.







