Czy korzystał ktoś z pomocy arbitra bankowego ?można liczyć na ich obiektywizm ?czytałem jak to działa i chcę polecić komuś jednak czy jest sens ?
Osoba chciała wypłacić z bankomatu pieniądze nie wypłaciło a pobrało 800zł bank nie uznał reklamacji.
Czy korzystał ktoś z pomocy arbitra bankowego ?można liczyć na ich obiektywizm ?czytałem jak to działa i chcę polecić komuś jednak czy jest sens ?
Osoba chciała wypłacić z bankomatu pieniądze nie wypłaciło a pobrało 800zł bank nie uznał reklamacji.
Żeby sprawa mogła zostać dalej poprowadzona przez arbitra bankowego Bank musi wyrazić zgodę. Szczerze to raz się spotkałem że bank się zgodził na taką mediację. Moim zdaniem to bez sensu a sam w sobie arbiter ma bardzo ograniczone pole manewru.
Nie masz racji . Bank nie musi wyrażać zgody.Zamieszczone przez lukaszb
Bankowy Arbitraż Konsumencki
Adres:
ul. Kruczkowskiego 8
00-380 Warszawa
woj. Mazowieckie
Polska
Bankowy Arbitraż Konsumencki działa przy Związku Banków Polskich i został powołany w celu rozstrzygania sporów pomiędzy konsumentami-klientami banków a bankami w zakresie roszczeń pieniężnych z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania przez bank czynności bankowych lub innych czynności na rzecz konsumenta pozasądowe postępowanie rozjemcze). Bankowy Arbitraż Konsumencki jest członkiem sieci FIN-NET, czyli założonej przez Komisję Europejską transgranicznej sieć rozpatrywania skarg pozasądowych dotyczących usług finansowych, funkcjonującej w oparciu o sieć krajowych pozasądowych systemów rozstrzygania sporów wynikłych z korzystania przez konsumentów z usług finansowych, zwłaszcza bankowych, ubezpieczeniowych oraz dotyczących rynku papierów wartościowych.
Przedmiotem postępowania przed Arbitrem Bankowym mogą być wyłącznie spory pomiędzy konsumentami i bankami ? członkami Związku Banków Polskich powstałe po dniu 1 lipca 2001 r., których wartość przedmiotu sporu nie jest wyższa niż kwota 8000 zł.
2. Przedmiotem postępowania przed Arbitrem Bankowym mogą być również spory pomiędzy konsumentami a bankami nie będącymi członkami Związku Banków Polskich, które złożyły oświadczenie, że poddają się rozstrzygnięciom Arbitra Bankowego i wykonaniu jego orzeczeń.
http://www.bankier.pl/narzedzia/pf/dost ... wca_id=566
Jeśli nic się nie zmieniło jestem pewien, że Bank musi wyrazić zgodę. Tak było w zeszłym roku, jeśli dobrze pamiętam w okolicach sierpnia. Prowadziłem wtedy jedną sprawę i próbowaliśmy arbitrażu. Bank odmówił i sprawa się zamknęła.
Być może kwesita owych 8 000 zł. Wtedy chodziło o blisko 70 000 zł.
Sprawę trzeba nagłośnić i pójdzie szybko . Internet to jest władza a banki nie lubią rozgłosu jeśli chodzi o takie sprawy . Jestem przekonana.
W umowie rachunku ( gdzieś pod koniec ) jest na ten temat zapis
- Arbiter
http://wyborcza.biz/finanse/0,107408.html
- Masz problem z bankiem?
Napisz do nas:
finanse@wyborcza.biz
Lub
Maciej Samcik
Subiektywnie o finansach
W sprawie kredytów frankowych "nabici" zgłosili się do Arbitra, a mBank nie wyraził zgody na rozmowy z Arbitrem i Arbiter Bankowy nic nie zdziałał. Więc tak między nami mówiąc, Arbiter gówno może.
Natomiast w sprawie 800 zł składałbym powtórną reklamację. Nie zaszkodzi też zagrozić, że klient czuje się okradziony przez bank i w przypadku nieuwzględnienia reklamacji poprosi o pomoc nadzór bankowy, Sąd Powszechny, a także nagłośni swoją krzywdę w mediach.