bardzo prosze o poradę .
Sześć lat temu wyszłam za mąż ( z podpisaniem rozdzielności majatkowej , na prośbe męża ) i nie było by problemu gdyby nie to że w czasie trwania mojego związku mój były mąż wiecznie prosił mnie o to żebym coś mu brałą na kredyt ( bo on nie miał odpowiednich zarobków), na jakieś 4 lata temu wziełam mu pozyczke ( za która kupił sobie samochód ) , cały czas twierdził że raty spłaca regularnie , nie martwiłam się ponieważ nigdy nie mieliśmy wiekszych kłopotów finansowych , nigdy też nie widziałam zadnego monitu , ani ponaglenia zapłaty . Rozczarowanie spotkało mnie dwa miesiące temu ( mój mąż zostawił mnie i wystąpił o rozwód ) .
I tu zaczeły się moje kłopoty , cztery tygodnie temu dostałam wpis do ksiegi wieczystej ( mam działkę z wybudowanym domem ), z adnotacja że została ona obciązona na kwote 30,000 tyś , A to był wieszchołek góry lodowej . Wystapiłam do BiK i przeraziła się łączne zdłużenie to ok 110000 tyś .
Prosze o pomoc co w tej sytłacji mam dalej robić . Nie chcem żeby komornik zabrał mi dom , tym bardziej że wsadziłąm w niego całe oszczędności swojego zycia i do tego jeszcze oszczędności moich rodziców .
Moje zarobki to ok 4000 zł , jestem w stanie spłacać ok 2500 tyś .
Bardzo prosze o jakąś rade , nie chcem zaczynać na nowo życia i to z takimi kłopotami , jak sobie poradzić z taką sytłacja .






