Byłam dzisiaj w Oddziale banku jak w tytule z prośbą o restrukturyzację pożyczki (spłacam 13000 od 2008 roku do 2013 po 252 zł) oraz z prośbą o uruchomienie linii kredytowej - wpływy miesięczne ponad 2000 oraz dodatkowo w ostatnich 3 m-cach wpływ ok.18000. Konto od 14 lat w tym samym w/wym. banku z comiesięcznym regularnym wpływem - rata ściągana z konta - bez problemów. ODMOWA - zły bik (prawda). Gdy poprosiłam o druk rezygnacji z konta usłyszałam pytanie - dlaczego? - odpowiedziałam, że przenoszę konto do innego, bardziej przyjaznego dla klienta banku oraz, że poproszę o kontakt do "góry", odpowiedziano mi, że mam przyjść jutro na rozmowę polubowną. Proszę napisać czego mogę się spodziewać? Bo po rozmowie z konsultantką naszego banku wnioskuję, że oddziały robią z siebie decydentów,a w rzeczywistości, aby uzyskać ugodę, trzeba uderzyć wyżej. Czy moje wrażenia i tok myślenia jest prawidłowy, czy tylko złudzenie?




