mam dwoje dzieci i meza hazadrdziste
kupilismy wspolnie mieszkanie wlasnosciowe 4 lata temu, w dalszym ciagu splacamy kredyt tez wspolny,
maz niedawno zadluzyl sie na 100tys w roznych bankach bez mojej wiedzy , chcac zabezpieczyc sytuacje swoja i dzieci chcialam zapytac co moge zrobic zeby sie ratowac? nie napisalam ze oboje z mezem pracujemy ale suma rat ktora musi splacac przerosla najsmielsze oczekiwania
pomozcie bardzo prosze
nie wiem co mam robic
maz pytal o kredyt konsolidacyjny hipoteczny ktory rowniez pochlonalby reszte kredytu hipotecznego, moze i byloby to jakies rozwiazanie ale nie wiem jak w tej sytuacji sie zabezpieczyc zeby nic nie starcic jak zdarzy sie "trach"
pomozcie kochani bo zaczynam popadac w depresje
na intercyze w tym wypadku za pozno
ps
jak oni w tych bankach moga pozwalac brac kredyty jednym wspolmalzonkom bez zgody drugiego a pozniej egzekwowac dlugi rowniez od drugiego ... to jakies niedopatrzenie w prawie polskim





