Witam,
Ostatnimi czasy przeglądam internet w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie dotyczące różnic w trzech rodzajach kredytów. Z doświadczenia w rodzinie wiem, że jest wiele różnic chociażby przy samej spłacie i późniejszych problemów z urzędem skarbowym. Sytuacja wygląda następująco; Posiadam mieszkanie, które nadaje się do kompletnego remontu, podłogi, okna, drzwi, kanalizacja, wodociągi itd. Pożyczyłem od ojca wymaganą sumę i od jakiegoś czasu w mieszkaniu trwają prace. Jednak niedługo będę musiał pieniądze oddać, wtedy zamierzam zaciągnąć kredyt - i tutaj właściwe pytanie, jaki typ? Dzwoniąc do Expandera (który, na marginesie, potraktował mnie jak kretyna) otrzymałem dwie różne informacje, iż kredyt remontowy bądź hipoteczny nie może być wzięty, jeśli pieniądze nie zostaną przeznaczone na cele typowo remontowe; czyli jeśli kupię sobie kran, to nie wlicza się on do definicji remontowej. Z tego względu muszę wziąć kredyt gotówkowy. Znów za drugim razem, zostałem poinformowany, że z całą pewnością kredyt hipoteczny musi zostać zaciągnięty. Jest to mój pierwszy kredyt w życiu, także nie mam żadnego doświadczenia w tych sprawach a opieranie się na jednej opinii nie jest mądre. Mój ojciec od czterech lat sądzi się z urzędem skarbowym, który wymaga od niego kilkudziesięciu tysięcy podatku, za kredyt hipoteczny, który rzekomo hipotecznym nie był, ojciec jednym kredytem spłacił drugi kredyt, jednak wszystko poszło na cele mieszkaniowe. Dlatego teraz chcę uniknąć takich sytuacji i przygotować się wcześniej. Który z kredytów odpowiada moim wymaganiom? Aktualnie remont fundowany jest z prywatnych pieniędzy innej osoby, jednak zamierzam zwrócić je za pomocą kredytu, a pamiętać trzeba, że opłacić zamierzam wszystko, od ekip remontowych po kabinę prysznicową.
Z góry dziękuje i pozdrawiam,
Maciek.






