
Zamieszczone przez
widgett
Witam,
razem z dziewczyną zarezerwowaliśmy mieszkanie. Pośrednik wziął od nas zadatek w wysokości 500 zł na poczet prowizji należnej. Nie dostaliśmy kredytu i pośrednik nie chce nam oddać tych pieniędzy, tłumacząc to, że zrezygnowaliśmy z oferty kupna mieszkania. W umowie rezerwacyjnej jest taki zapis:
w przypadku rezygnacji z kupna nieruchomości przez rezerwującego wpłacona opłata rezerwacyjn a przepada na rzecz pośrednika.
Moje pytanie jest nastepujące: czy wogóle on tak może zrobić?? Bardzo chcieliśmy dostac ten kredyt, niestety nie udało się. Sami przecież nie zrezygnowaliśmy. Proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Michał