Moze mi ktos powiedziec dlaczego to bankom bardziej zalezy na zaliczeniu strat i zgnojeniu kredytobiorcy niz na zwykłej ludzkiej i czysto ekonomicznej formie porozumienia?. Formie która z jednej strony gwarantuje odzyskanie długu w sposób naturalny acz nieco zmodyfikowany a z drugiej pozwala osobie zdluzonej spokojną spłate gwaratnowaną terminowoscią wpływu srodków na konto banku..Podam przykład na podstawie tylku dwuch kredytów z dwuch banków. A sa nimi:GE MONEY Bank i CITY HANDLOWY.W obydwuch mam kredyty w obydwuch splacam juz tylko kapitał.W obydwuch kredyt spłacony jest juz w 50 %.Dwa miesiace temu zwróciłem sie do obydwuch z prosba o restrukturyzacje. Po pewnym okresie z GM dostałem pozytywna odpowiedz i redukcje rat z 569,00 zł na 147,63 zł z płatnoscia 28.02.2010r. City gdzie place miesiecznie 669,00 zł najpierw milczał i dopiero na telefoniczne zapytanie z mojej strony odpowiedział negatywnie bez podania powodu odmowy.Poniewaz mam kredyt w róznych jeszcze bankach z podobna prosba zwróciłem sie i do nich wiliczajac ile moge na tej operacji gdyby zechcieli ją zastosowac zyskac.A kwota nie mała bo orientacyjnie około 3500zł miesiecznie...Tragiczne jest nie to ze mam kredyty i perturbacje z ich spłatą co to ze normalnie osobnik chcący byc do konca wiarygodnym dłuznikem zaczyna byc traktowany jak z******* ,malwersant ,kretacz i kanciarz.Naturalnie wobec nie uprzejmosci potrafie byc bardziej nie uprzejmym ,zwłaszcza ze nie mam sie czego wstydzic..co miesiac kazdy bank dostaje to co mu sie nalezy i to juz od lat. I niech mi tu zaden ekspert bankowy nie wciska kitu ze sie opłaca byc rzetelnym platnikiem .Człowiek wyznaje jakies zasady i ma poczucie honoru...okazuje sie ze te zasady mozna sobie wsadzic gleboko w otwór fizjologiczny.Podobnie maja sie sprawy z wszelkiego autoramentu doradcami..... tu panuje zapał i optymiszm czasami nachalnosc( ostatni taki przypadek)...ale gdy dostarczy sie cały zestaw dokumentów 'stereo i w kolorze"...nastepuje cisza i wyrazy bezradnosci .No ale nic to..nie tonie ten kto potrafi brac głebokie oddechy.






