Potrzebuję opinii w następującej kwestii:
znajomi biorą kredyt hipoteczny, ale nie mają wystarczahjącej zdolności kredytowej. Poprosili mojego męża by był współkredytobiorcą. Czy ja muszę także być współkredytobiorcą tego kredytu i gromadzić, razem z mężem te wsystkie papiery, czy może to zrobić tylko mąż bez angażowania mnie (te trzy osoby mają już wystarczającą zdolność)? Ja oczywiście wyrażam zgodę i wiem, ze kredyt czy tak czy tak obciąża nas obydwoje, bo nie mamy rozdzielności majątkowej, ale wolałabym, o ile to możliwe, uniknąć tej papierologii.
Jeśli ktoś ma wiedzę na ten temat, proszę o pomoc ...




