Witam,
Poszukuj ę odpowiedzi na nastepujący problem:
Kupujemy z dziewczyną mieszkanie, nieruchomośćjuż jest (rynek wtórny), umowa przedwstępna spisana, zadatek zapłacony.
Chcemy wziąć oczywiście kredyt, zdolność kredytową mamy itd. Natomiast aby wziąć mniejszy kredyt postanowiliśmy jako wkład własny wnieść środki zgromadzone na książeczce mieszkaniowej PKO BP z premią gwarancyjną. I tu pojawił się mały zonk - nie jesteśmy małżeństwem i mieszkanie będzie na współwłasność, więc przepada nam premia gwarancyjna (około 18 tyś zł)
Jedynym rozwiązaniem byłoby wzięcie ślubu, ale to na ta chwilę odpada (nie będę się rozwodził nad powodami
Wymyśliłem jednak czy nie ma takiej możliwości, aby akt notarialny (nieruchomość) był na jedną osobę a do kredytu przystąpiły dwie. Wtedy premia gwarancyjna by przysługiwała bo książeczka jest na mnie i ja byłbym właścicielem mieszkania.
Moje pytania: czy takie rozwiązanie jest możliwe? czy są banki które tak kredytu nie udzielają? Nurtuje mnie też co będzie zabezpieczeniem dla banku ze strony mojej dziewczyny, jesli ona przystąpi ze mną do kredytu, a nieruchomość będzie tylko na mnie?
No i jak potem zrobić (jak już dostaniemy kredyt i uzyskamy pieniądze z tej książeczki) żeby ona stała się współwłaścicielem - jakie będa koszty? Rozumiem, że jak zostaniemy małżeństwem to małe, bo wtedy rozszerzy się wspólnotę majątkową na tą nieruchomość?








