Witam.
Chcemy z żoną wziąć kredyt na 200000 na budowę domu.
Nasze dochody to w sumie 3100PLn netto ze stałych umów o pracę, do tego 200PLN netto z umowy zlecenie na czas nieokreślony, jednak żona ma umowę na czas określony sierpnia. Ze wzlędu na to, że spodziewamy się dziecka, to umowa nie zostanie przedłużona i do od sierpnia do końca roku nasze dochody spadną do 2000PLN netto (żona ma zapewnioną pracę na podobnych warunkach od stycznia 2009).
Mamy działkę 16ar, uzbrojoną w prąd i wodę, pozwolenie na budowę zostanie niedługo wydane, jest załatwione większość formalności związanych z budową (z tego co wiem w niektórych bankach w można traktować działkę jako część wkładu własnego), oprócz tego możemy dorzucić 25000 wkładu własnego w gotówce.
Co nas interesuje: kredyt jak najtańszy, niska rata, no i jak widać mamy małą zdolność kredytową.
Ewentualnie pytanie ile kredytu możemy dostać przy takich zarobkach.
Czy polecicie jakiś bank?
Preferuję raczej kredyt we frankach.
Pozdrawiam
Piotrek.




