Witajcie,
Ktoś miał może doświadczenia z dramatycznie niekompetentnym doradcą kredytowym? czy można w trakcie procesu kredytowego bez problemu z niego zrezygnować? względnie zmienić?
Proszę o odpowiedź ktokolwiek wie
Witajcie,
Ktoś miał może doświadczenia z dramatycznie niekompetentnym doradcą kredytowym? czy można w trakcie procesu kredytowego bez problemu z niego zrezygnować? względnie zmienić?
Proszę o odpowiedź ktokolwiek wie
mówisz o doradcy w banku czy pośredniku
Pośrednik - jego praca ograniczyła się do złożenia dokumentów, poza tym całkowity brak informacji, problemy z kontaktem (z banków nie mogą się dodzwonić), nieuzupełnione braki o których dowiadujemy się sami po kilku tygodniach itp.
Mamy tego dość.
Po prostu udajcie się w takim razie bezpośrednio do banków, w których zostały złożone wnioski i sami dalej pilotujcie procesowania zaznaczając, że ww. pośrednik już się nie może zajmować się Waszym kredytem.
Oczywiście mogą państwo zrezygnować, i skierować się bezpośrednio do banku w którym państwo załatwiają sprawę.
Rozumiem, czyli nie jest to problem, jeśli pośrednik nie spełnia naszych oczekiwań możemy zrezygnować.
Dziękuję bardzo
Proszę sprawdzić czy aby pośrednik działa sam?. Bywa ze przejmują zlecenie a potem kopie dokumentów rozsyłają po biurach kredytowych w całym kraju.......służę dowodami.
Raczej tak, to doradca kredytowy z jednej z firm tego typu na rynku; nasza cierpliwość jednak po miesiącu wyczerpała się, jeśli sami musimy dowiadywać się wszystkiego w bankach, z tego co wiemy są już pozytywne decyzje a doradca nie raczy nas poinformować, nie wspominając już o tym że w jednym z banków wniosek stoi z braku dokumentów które dostał tydzień temu i to po naszej interwencji 20 dni od złożenia wniosku...
Informacje według banków doradcy dostają na bieżąco, a ponadto z doświadczeń naszych znajomych wynika, że telefony i informacje są non stop, jest stały kontakt - tutaj gdyby nie nasze działania na własną rękę to byśmy stresowo osiwieli.