Witam.
Mam pytanie odnośnie "daty ostatecznej wypłaty" umieszczonej w umowie, którą dostałem do przeanalizowania przed jej podpisaniem.
Otóż umowę mam podpisać za 2 dni (26 listopada). Natomiast "data ostatecznej wypłaty" wyznaczona została na 1 marca 2011 roku... Czy zaproponowanie tak długiego okresu w którym bank musi dokonać przelewu jest czymś normalnym/praktykowanym przez DB? Oczywiście taki okres jest jak dla mnie do przyjęcia - ze względu chociażby na uwarunkowania umowy z deweloperem (opłata jest jednorazowa a jej termin mija z 2 tygodnie).
Jeżeli to możliwe proszę o szybką odpowiedź.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
ps: Proszę również o wypowiedź na temat jak powyższa sprawa wygląda w innych bankach.




