Ponad rok temu pospłacałam wszystkie zobowiązania ( duże kwoty i bardzo długie terminy , były windykacje i komornicy , udało się spłacić jednorazowo do banków) W bik-u historia nieciekawa ale zaznaczone iż zobowiązania spłacone) Muszę kupić mieszkanie o wartości ok.200.000 tys.zł , mam domek po dziadkach , wyremontowany ,na którym nie ma hipoteki , dochody moje i męża to ok.4000 netto. Co proponujecie ?





Ewentualnie - kiedy zobowiązania zostały spłacone?