Witam serdecznie.
Zamierzam wziąć kredyt na zakup domu jednorodzinnego z rynku wtórnego.
Niestety nie mogę wziąć "Rodziny na swoim". Dom ma za dużą powierzchnię użytkową.
Zastanawiam się czy brać w EUR czy może PLN ? a może CHF?
Jak będzie wyglądać sytuacja po przyjęciu przez Polskę wspólnej waluty a dokładniej JAKĄ WALUTĘ WYBRAĆ ABY DOBRZE NA TYM WYJŚĆ ? Bardziej skłaniam się miedzy EUR a PLN.
Czy ktoś wie jak będą przeliczane kredyty PLN po przyjęciu EUR?
Mam też pytanie jaki bank polecacie na dzień dzisiejszy?
Kredyt 300.000-310.000 tyś
Wartość nieruchomości 450.000 tyś
Wiem że najpewniej jest brać kredyt w walucie jaką się zarabia ale rata kredytu w PLN bez dopłat jest trochę wysoka.







