Witam
Planujemy z żoną zakup działki (w zasadzie musimy ją kupić w październiku) a nastepnie budowę domu na tej działce. Poniżej są opisane opcje na jakiem mamy możliwości - proszę o doradzenie jaka opcja byłaby lepsza:
1/ Kupno działki bez kredytu (mam mozliwość pozyczenia części pieniędzy od brata a częśc odłożoną), a więc przy kredycie na budowę odpada problem brania pod uwagę już jednego spłacanego zadłużenia na hipotece - więc teoretycznie wieksza zdolność kredytowa, lecz nie będę w stanie wyłożyć pieniężnego wkładu własnego (chyba że bank potraktuje działkę jako wkład własny lub uwzględni tzw wirtualny wkład własny czyli różnicę międzu kwotą kredytu a wartością przyszłą domu)
2/ Kupno działki na kredyt z 20%-owym wkładem własnym (13tys); następnie przy kredycie na budowę po uzyskaniu pozwolenia; w tym przypadku przy wyliczaniu zdolności kredytowej bank weźmie pod uwagę spłacane raty z tytułu zakupu działki, ale z mojej strony będę w stanie wnieść pieniężny wkład w wielkości ok. 35-40tys
Od tego która z tych opcji jest korzystniejsza zalezy czy kredyt weźmiemy już częsciowo na działkę czy dopiero w styczniu/lutym na budowę.
Odnośnie pierwszej opcji: problem w tym że nie każdy bank potraktuje działkę jako wkład własny; poza tym chcielibyśmy uzyskać kredyt w walucie (jest koszystnijeszy niż w PLN nawet w Programie Rodzina na Swoim) - nie wiem czy banki udzielą kredytu bez własnego wkładu pieniężnego.
Odnośnie drugiej opcji: mozliwość wyłożenia przy kredycie na budowę kredytu pieniżęnego, ale za to posiadanie już jednego obciążenia na działce.
Proszę o doradzenie i odpowiedź na którą sytuację banki będą korzystniej patrzeć.







) Panu nie da 250 tys. na dom o pow. użytkowej 140m2. Jaka jest powierzchnia całkowita? jak bank powiększy min. kwotę kredytu o kwotę kredytu na zakup działki to może się okazać, że nie mają Państwo zdolności na określoną kwotę... więc lepiej mieć działkę i kredyt na dom (wg. parametrów banku) niż nie mieć zdolności na kredyt na dzialkę i dom :wink: