Witam!
Jestem Kawalerem planuje zakup mieszkania o wartości 162.000 tyś
Moje zarobki to brutto 2220 zł (do tego jeszcze dodatki ok 500zł)
Umowa na stałe.
Został mi kredyt do spłaty 15,300 zł (jeszcze ok 3 lata)
Mam 10,000 zł na umowe przedwstępną odłożone (15 czerwca podpisuję)
Posiadam 2 ksiazeczki mieszkaniowe z kwotami 15,600 i 8,600 (jeszcze niewyliczone).
Co mi doradzicie jaki bank? Czy frank wchodzi w grę przy tym co wyżej?
Jest jeszcze opcja że mogę wziąć rodziców jako współkredytobiorców.
Rodzice zero kredytów i kart kredytowych.
Ojciec (53 lata) 2100 brutto, mama (50lat) emerytura 590zł.
Lepiej z nimi czy nie?
Pozdrawiam Remik






.
