Witam,
mamy z mężem kredyty, bez zabezpieczenia hipoteką. Kilka miesięcy temu straciłam pracę, żyjemy z jednego wynagrodzenia i mamy problemy ze spłatą. By obniżyć wysokość rat chcielibyśmy wziąć kredyt konsolidacyjny pod hipotekę. Obawiam się jednak, że jeżeli bank weźmie nas dwoje pod uwagę, to nie wyjdzie nam zdolność kredytowa. Dlatego myśleliśmy o zrobieniu rozdzielności majątkowej, tak by mąż brał kredyt tylko na siebie (konsolidacja plus kwota na dowolny cel - czyli w rzeczywistości spłata moich kredytów). Mieszkanie jest naszą wspólną własnością. Czy w sytuacji, gdy mielibyśmy rozdzielność majątkową bank może zabezpieczyć kredyt męża hipoteką na naszym mieszkaniu? Jak to wygląda, muszę wyrazić zgodę? I czy sprawdza wówczas mój BIK? Do którego banku najlepiej się udać?
proszę o pomoc



2 Przydatne posty




