
Zamieszczone przez
rroarr Wyjechałem do Anglii w połowie 2008 roku. Miałem dwa kredyty gotówkowe na niewielką kwotę, za które należność wysyłałem mojemu bratu. Okazało się że średnio przejmował się terminowym przesyłaniem pieniędzy na konto i powstały mi zaległości w BIK. Tych zaległości narobiło się z 10-12 w tym dwie 40-90 dni. Kwoty od 100-500 zł. Jeden z kredytów spłaciłem dwa tygodnie temu.
Chce wysiąść kredyt hipoteczny na 100 tys wkład własny 20% w BGZ
Moje zarobki to ok. 12 tys netto
Czy moja negatywna historia w BIK przekreśla moje szanse na kredyt?
Czy wcześniejsze spłacenie drugiego kredytu w całości poprawi moje szanse?
Czy może lepiej zwiększyć wkład własny?
Mam też możliwość żeby moja narzeczona wystąpiła z wnioskiem o kredyt (czysta historia kredytowa i dobre zarobki > 4 tys netto). Czy dodanie mnie jako współkredytobiorcy w tym wypadku zwiększy czy obniży szanse na kredyt
Dziękuje za każdą odpowiedź