mając tak "obrotnego" tatę na pewno Państwo nie zginąwięc Państwa sytuacja wcale nie jest tak tragiczna jak Pani opisuje
Co do poręczenia - banki przy kredytach hipotecznych już raczej nie stosują tej formy zabezpieczenia. Musieliby być współkredytobiorcami, co w większości bankach skróci prawdopodobnie (nie znam wieku taty) okres kredytowania.




więc Państwa sytuacja wcale nie jest tak tragiczna jak Pani opisuje