Zamierzamy kupić z narzeczonym mieszkanie o wartości 240 tys. Zdolność kredytową mamy. Właścicielowi zależy na zaliczce ok 60 tys zł. Wyprowadzi sie za ok 3 miesiące. Nasz wkład własny- O zł. Oszczędności- 20 tys. Czy można np uruchomić kredyt umawiając się z obecnym właścicielem (w umowie na piśmie) na konkretny temin opuszczenia mieszkania- orzymałby wtedy całość, a nie tylko "zaliczkę". Z góry dziekuję za pomoc




