Proszę Was o pomoc w ustaleniu czy to jest atrakcyjna oferta :
kredyt 200tys zl w euro spłacany w euro na 30 lat, malejaca rata pierwsza 1150zł, 2.4 marża , prowizja banku 2% do splacenia 315 tys zl.
I tak - rozumiem jak naliczany jest kredyt w euro tj na podtawie kursu kupna euro, a wyplaca na podstawie kursu sprzedaży, ale jezeli decyduje sie pozniej na splate rat w walucie to zakladam ze spread mnie nie dotyczy i ryzyko z nim zwiazane.
Kolejne pytanie - posiadam gotówke na zakup tego mieszkania, ale uznalam, ze poniewaz jego zakup traktuje jako inwestycje to kredyt splaci sie z wynajmu. Natomiast gotowke moglabym zainwestowac.
Natomiast kupujać za gotowke mieszkanie, naleznosci z wynajmu tez moglabym stopniowo inwestowac.
Przepraszam za chaotycznosc tego tekstu i prosze Was o rady, bo wiadomo sporo pieniedzy.
Kolejna rzecz, ze mieszkanie jest w kamienicy z lat 30tych czy jest warto inwestowac na 30 lat w takie mieszkanie ( zdecydowałam sie na nie ze wzgledu na lokalizacje-super i cenę)
Dzieki







