witam ponownie.
Po raz kolejny zwracam się na tym forum i zaczynam nowy temat bo z dnia na dzień jest coraz gorzej, mianowicie :
Umowę przedwstępną mam do 15 października 2009r. ( może uda się przeciągnąć tego nie wiem )
- zakup - parter domu 1 piętrowego ( na piętro jest księga, podział gruntów na działkę itp, parter nie ma jeszcze księgi ) pow. użytkowa 53.66 m , całej działki 61,77 m , właściciel che 125 tyś
- wiem że wycena będzie na 150 - 160 tyś
- Wspólny dochód ( średnia z 3 ost. m-cy ) ok. 4320 zł netto
kredyty - 264 zł w banku Millennium
linie kredytowe oraz karty zlikwidowane ok 1,5 m-ca
Konta - w Millennium , Kredyt Bank ( wynagrodzenia
wpływają na te konta )
Opóźnienia w płatności kredytów czy innych zobowiązań powyżej 30
dni nie było ( bynajmniej sobie tego nie przypominam )
Samochody -2 samochody ( współwłaściciel )
Liczba osób 3
Możliwość zastawienia naszego mieszkania ok 100 - 110 tyś zł
Moja umowa na czas nieokreślony w sp. jawnej od ponad 3 lat
- żona do maja 2010 r. w sp. komandytowej od lutego 2008r.
nie ma problemu z pismem co do przedłużenia
- woj. kuj - pom
- kredyt najlepiej na 100% ale w przypadku takiej wyceny zmienimy umowę przedwstępną kosztem notariusza ( podatek itp. ) o ile będzie warto
To co słyszę od banków i dwóch doradców to różne rzeczy. Może coś z Waszych propozycji pokryje się z tymi co mam.pozdrawiam







