Witam,
Mam nietypowa jak dla mnie sytuacje. Ubiegam sie o kredyt hipoteczny w CHF na kwote 230 tys, wartosc nieruchomosci 290 tys. Dochod sredni netto 5100pln - kawaler.
Pojawil sie jednak problem, a mianowicie zapomnialem, ze 7 lat temu mialem wyrobina karte kredytowa z limitem 500pln (namowila mnie jakas panienka w sklepie). Z racje tego, ze jej warunki byly bardzo niekorzystne, to katy tej nie aktywowalem tylko pocialem i wyrzucilem do kosza. Byla to karta wydana przez SygmaBank. Teraz sie okazalo, ze Sygma Bank nie informujac mnie o tym (podobno wysylali info na adres korespondencyjny ale ja pod nim nie mieszkam od ponad 6 lat) zglosil ten fakt w 2005 roku do BIK. Zostalem obciazany oplata za karte, no i ta oplate sciagali z niaktywnej karty. W BIK widnieje przeterminowane zadluzenie na kwote 294pln od 648 miesiecy. Wypowiedzialem SygmaBankowi umowe na karte, splacilem to zadluzenie i poprosilem o pilne zgloszenie tego do BIK, ale to pewnie potrwa.
I teraz mam pytanie czy mam szanse na taki kredyt???
Jest to o tyle dla mnie wazne, bo juz mam podpisana umowe przedwstepna i czas na zalatwienie formalnosci do polowy pazdziernika.







