Planuję zakup mieszkania, które warte jest 120 000zł. W przyszłym tygodniu idę złożyć kilka wniosków, gdyż mieszkanie chcę zakupić poprzez kredyt mieszkaniowy.
O kredyt staram się sam. Mam 24 lata, od 3 lat mam umowę na czas nieokreslony, zarabiam 3 550zł netto. Posiadam dwie karty kredytowe z łącznym limitem ok 9 000zł oraz kredyt konsumpcyjny, który skończę spłacać w czerwcu tego roku, łączna suma jaka mi pozostała to 2 800zł.
Mieszkanie niestety jest całe do remontu. I tu zaczyna sie problem i moje wątpliwości.
Jestem laikiem jeśli chodzi o kredyty więc zastanawiam się czy będę mógł wziąć kredyt konsumpcyjny pod hipotekę na 50-100% wartości, rozłożony na np 20 lat jeżeli mieszkanie już jest wzięte na kredyt?
Przepraszam jeżeli pytanie wyda się komuś banalne, ale ja naprawdę męczę się z tym pytaniem i nie mam zielonego pojecia;(





