Witam serdecznie
Zacznę od tego ze nie wiem czy już taki temat był czy nie jeśli tak to przepraszam.
Wspólnie z żoną mamy 55 tyś zadłużenia. Ja mam 24 lata żona 23. Wszystko było oki dopóki nie straciłem pracy około rok temu. Z jednej pensji zony nie da się wyżyć i opłacać wszystkiego tego co zaciągneliśmy. I tak to się zaczęło, najpierw jedna rata do tyłu później karta kredytowa i tak błędne koło zaczęło się domykać. Na szczęście znalazłem miesiąc temu prace za granicą i miesięcznie zarabiam około 4500 do 5000 tys zł a zona 1250zł.Niestety w trakcie niepłacenia naszego zadłuzenia kredyt został mi wypowiedziany i nie stac mnie na to zeby spłacic go całego. A chcielibyśmy bardzo mieć swoje mieszkanie I teraz moje pytania :
1. Czy istnieje mozliwość zaciagnięcia kredytu hipotecznego w jakimś banku,który połączyłby nasze dotychczasowe zobowiązania z kredytem hipotecznym na nowe mieszkanie wartosć mieszkania 280000 tyś Mieszkanie jest juz gotowe( nowe budownictwo).
2. Czy moze lepiej iść do banku w którym mamy ten spory kredyt podpisac z nimi ugodę i starac się o taki kredyt u nich :?: :?: :?: :?: :?:
Bardzo proszę o odpowiedz ponieważ chcemy zacząć normalnie funkcjonowć.
Dziękuję wszystkim którzy chociaz troszkę nam pomogą. Proszę o odpowiedz jezeli kto kolwiek wie coś na ten temat.





, chociaż muszę przyznać że w oczekiwaniu na jakąkolwiek odpowiedz na forum byłem dziś w moim banku i po wpłaceniu przez nas od razu 15 tys na spłatę kredytu który został wypowiedziany, bank podpisał z nami ugodę na spłatę tego kredytu wraz z wnioskiem o kredyt konsolidacyjny. Dodatkowo pani kierownik placówki była widocznie ucieszona ze udało się nam dojść do porozumienia oczywiście my też
