Witam,
Zamierzam wziąć kredyt na budowę domu w wysokości 500 000 zł.
Kredyt w CHF.
Wartość inwestycji 1 000 000 (500 000 zł to wartość posiadanej działki + mój wkład ~100 000).
Dochody z małżonką na poziomie 14 000 netto.
Okres kredytowania 30 lat
Na jakie warunki mozna liczyć. Wychodzi że najlepsze są w Nordei (ale odpytałem dopiero 5 banków). Dają 2,3 %. Mogą zejśc do 2% ale z produktem systematycznego oszczędzania na poziomie powiedzmy 500zł miesiecznie przez 10 lat (to znaczy można zakończyć wczesniej ale wtedy w zależności od tego kiedy się wychodzi ban zabiera nawet 70%).
Wydawało mi się, że można z takimi dochodami i kredytem można liczyć na coś lepszego.
Nie specjalnie jestem zainteresowany produktami typu fundusze.
Zdziwiło mnie podejście mBanku w którym jestem już ponad 10 lat. Brałem u nich kredyt 5 lat temu (ten z prowizją ustalaną przez zarząd, właśnie kończę spłacać - zmiejszyli mi opeorcenowanie z 5,05 na 4,75 - ale łaska, oczekiwałem że z racji tego, że jestem długoletnim klientem z przyzwoitymi dochodami, korzystam z ich produktów (karty kredytowe, kredyt odnawialny, ubezpieczenia, konto firmowe) i z racji chociażby rekompensaty tamtego kredytu zaproponują naprawdę coś dobrego. Okazuje się, że nie zależy im na takim kliencie. 2,45 % to maks o czym można rozmawiać. Wygląda zatem że się będziemy żegnać. Oczywiście jestem w stanie się przenieść z produktami i dochodami tam gdzie dostanę atrakcyjne warunki.
Wiecie może gdzie warto uderzyć ?
Pozdrawiam
Robert




, oczekiwałem że z racji tego, że jestem długoletnim klientem z przyzwoitymi dochodami, korzystam z ich produktów (karty kredytowe, kredyt odnawialny, ubezpieczenia, konto firmowe) i z racji chociażby rekompensaty tamtego kredytu zaproponują naprawdę coś dobrego. Okazuje się, że nie zależy im na takim kliencie. 2,45 % to maks o czym można rozmawiać. Wygląda zatem że się będziemy żegnać. Oczywiście jestem w stanie się przenieść z produktami i dochodami tam gdzie dostanę atrakcyjne warunki.


