Witam,
tak się zastanawiam jak bank może zareagować na następującą sytuację:
razem z żoną bierzemy kredyt na 30 lat, dajmy na to któreś z nas traci pracę lub odchodzi z pracy w celu zajęcia się dzieckiem. Czy mimo terminowego spłacania rat i stałych, w miarę wysokich dochodów jednego z małżonków, bank może robić kłopoty i czy w ogóle należy informować bank o takiej sytuacji?
pozdrawiam








