Chcę kupic dom.Dzis okazuje sie ze ma obciazona hipoteke.obecny wlascieicl chce przeniesc kredyt z domu na jakas inna swoja nieruchmosc.
I teraz pytanie:
czy ja moge w ogole skladac wniosek o kredyt hipoteczny juz teraz kiedy wlasciciel jeszcze tego kredytu nie przeniosl?Czy bank to rozpatrzy jezeli nieruchomosc jest z brudna hipoteka?
czy podpisujac umowe przedwstepna z zadatkiem cos ryzykuje?
czy jezeli własciciel nie splaci ani nie przeniesie tego kredytu a ja przez to nie dostane kredytu to bedzie zobowiazany oddac mi podwojny zadatek?
Jezeli pisze jakies brednie to prosze o wyrozumialosc i o porady bo juz naprawde nie wiem co robic i najgorsze ze wlasciciel tez malo zorientowany
Czy poczekac az on ureguluje te hipoteke i dopiero potem pisac te umowe przedwstepna?
No kompletnie pojecia nie mam.







