witam mam 24 lata, żonę i dziecko i niestety nie mam zdolności kredytowej,a zainteresowany jestem kupnem mieszkania na wsi 150tys 70m2, mój tata chętny jest wziąść kredyt "na nas", tylko że nie wiemy czy ma zdolność kredytową ponieważ oprócz swojej podstawowej pensji-2500brutto ma kilometrówkę(w zależności ile ma zleceń,jak daleko pojedzie, ile kilometrów zrobi)
czy bank weźmie pod uwagę kilometrówkę? dodam że tata w tym roku skończy 49 lat, ma żonę,raczej nie ma żadnych kredytów, zobowiązań, mają swoje mieszkanie własnościowe
czy tata może wziąść kredyt pod hipotekę ich mieszkania? w kredytach jestem zielony więc proszę o rade
a tak na marginesie zapytam czy trzeba się w banku przyznawać że mam dziecko? czy bank w jakiś sposób może to sprawdzić?






