1) Kto by był kredytobiorcą?
Kredytobiorcą byłbym ja - tylko nie wiem czy lepiej "ja jako osoba prywatna" czy "ja jako firma"? Kiedyś -ale to było 3 lata temu - mój księgowy powiedział mi, żebym unikał jak diabeł święconej wody zaciągania kredytu mieszkaniowego na swoją firmę, bo to jest "najgorszy kanał, w którym możnaby się wpuścić". Ale może w międzyczasie przepisy zmieniły się - i lepiej jest brać kredyt na firmę?
2) Jaka wartośc nieruchomości?
Jeśli dobrze rozumiem pojęcie "wartość nieruchomości", to myślę o mieszkaniu za 300-350 tys zł - a może uda mi się znaleźć coś poniżej 300 tys - ale szczerze wątpię. Chcę kupić mieszkanie na rynku wtórnym.
3) Na ile lat kredyt?
Jestem rocznik 1971 - więc zdaje się, że maksymalnie można brać kredyt do 75 roku życia - więc zostało mi maksymalnie 37 lat kredytowania.
4) Jaki wkład własny?
Odp:
Mam już jedno mieszkanie na kredyt, które planuję sprzedać - przed kupieniem tego drugiego. Niestety po wstępnej analizie rynku w mojej miejscowości wiele wskazuje na to, że po tej transakcji ledwie wyjdę na zero. Boje się też, że jak pierwsze mieszkanie będzie czekało na kupca (bo teraz nie tak łatwo u nas sprzedać), to przez ten czas przepadnie mi super-okazja na zakup tego drugiego mieszkania. Dlatego biorę pod uwagę możliwość zaciągnięcia drugiego kredytu. Tylko ja sobie mogę to rozważać, a nie wiem, czy jakikolwiek bank w Polsce zgodziłby się na to
Więc summa summarum - w obu opcjach - mój wkład własny byłby minimalny - lub wręcz zerowy
Czy to co napisałem może jakoś Panom przejaśnia sytuację i możecie mnie jakoś dalej pokierować?