Odpowiedz w tym wątku
Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
  1. #1
    lakers
    lakers jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    01-02-2010
    Posty
    5
    Pomógł
    0 razy

    Kredyt w EUR w Polbanku czy w PLN w PKOBP - co wybrać? Doradźcie!

    Witam!

    Kupuję mieszkanie na kredyt i ze względu na taką a nie inną zdolność kredytową w grę wchodzi PLN w PKO BP lub EUR w Polbanku.
    Szczegóły poniżej:

    Wysokość kredytu: 243.000
    Wartość nieruchomości / wkład własny: 269.000
    Rynek pierwotny/rynek wtórny: Rynek pierwotny
    Stan zaawansowania inwestycji: koniec budowy sierpień 2010r.
    Waluta kredytu: EUR/PLN
    Pożądana długość okresu kredytowania: 30 lat
    Łączna liczba osób w gospodarstwie domowym:3
    Łączny miesięczny dochód netto na rodzinę 3mc/6mc: 5800 (3mc)/6200 (6mc)
    Źródło uzyskiwania dochodów: umowa o pracę na czas nieokreslony (1 osoba)
    Okres trwania umowy w tył/okres trwania umowy w przód: umowa przedwstepna podpisana z deweloperem 18.12.2009r.
    Aktualne obciążenia kredytowe: kredyt hipoteczny na inne mieszkanie -rata 1950zł/mc (kredyt w PLN) - w PKO BP
    Historia w BIK.: dotychczasowy kredyt spłacany regularnie

    Po wstępnym rozeznaniu okazuje się że ze względu na naszą zdolność kredytową w grę wchodzi EUR w Polbanku oraz złotówki w PKO BP. Warunki:

    POLBANK (EUR):
    marża: 3,60%, jeżeli zgodzimy się na przelew wynagrodzenia
    prowizja: 1,5%
    mamy decyzję ostateczną pozytywną, ale pod warunkiem wykupu ubezpieczenia na życie (w pierwszym roku potrącane z prowizji a potem płatne miesięcznie w racie 0,045%)

    PKO BP (PLN):
    marża: ok. 2,2%
    prowizja: 2%
    na razie nie pojawiły się żadne dodatkowe warunki odnośnie ubezpieczenia itp.

    Na pierwszy rzut oka korzystniejsze wydają się warunki Polbanku, ale szczerze mówiąc nie wiem czy przy tak dużej marży opłaca się narażać na ryzyko wzrostu stop procentowych (EURIBOR) jaki pewnie nastąpi po zażegnaniu kryzysu, spread, ponosić koszty ubezpieczenia na życie, czy choćby tą kwestię ewentualnego podwyższenia marży o 1 p.p. gdyby z jakichś powodów nastąpiła przerwa w przelewie wynagrodzenia lub jego znaczne obniżenie.

    Oferta PKO BP jest droższa, ale od 2 lat mamy tam już jeden kredyt hipoteczny (w PLN) i jak dotąd nie było z nim żadnych problemów, wszystko zawsze zgodnie z umową, profesjonalnie i na czas, nie wspominając juz o fachowej obsludze (która sądzac po wpisach na forum pozostawia w Polbanku wiele do życzenia).

    Raczej nie planujemy spłacać tego kredytu wcześniej, a już na pewno nie przez najbliższe 10-15 lat.

    Doradźcie, co będzie lepsze w takiej sytuacji?

    Czy biorąc pod uwagę nasze przystapienie do unii monetarnej/przejście na Euro za kilka lat, czy nie lepiej wziąć teraz jednak złotówek z niższą marżą, bo ta marża już pozostanie na caly okres, nawet po przejściu na euro?

    Będę wdzięczna za odpowiedź i rady gdyż w ciągu najbliższych 2 tygodni musimy podjąć decyzję...

  2. #1.5
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    15-10-2011
    Lokalizacja
    Polska
    Wiek
    24
    Posty
    359
    Pomógł
    0 razy

    Kredyt w EUR w Polbanku czy w PLN w PKOBP - co wybrać? Doradźcie!


  3. #2
    Silence
    Silence jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    15-02-2010
    Lokalizacja
    Warszawa
    Posty
    1
    Pomógł
    0 razy
    Witam

    Odnośnie Polbanku oraz wymogu ubezpieczenia na życie. Z tego co się orientuję ww. ubezpieczenie nie jest obligatoryjne - daje jedynie możliwość zamiany prowizji na ubezpieczenie. Doradca powinien poinformować o tym fakcie - albo prowizja (która może być doliczona do wartości kredytu), albo ubezpieczenie z którego wcale nie musicie Państwo skorzystać.
    Obecnie większość Banków jest skierowana na EURO ze względu na wejście do strefy euro. Czy faktycznie wejdziemy w 2012 .... pobożne życzenie Jeżeli wejdziemy do strefy i tak kredyty w PLN zostaną przeliczone po sztywnym kursie NBP. Czy będzie on wówczas korzystny .... Euro zachowuje się dosyć kapryśnie i patrząc wstecz kurs do czasu przejścia pójdzie jeszcze do góry.

    Można się zastanowić nad kredytem z niższą ratą na przestrzeni 2 lat - ile Państwo "oszczędzicie" na różnicy w stosunku do rat w złotówkach - zawsze istnieje możliwość "odkładania" ww. różnicy jako forma zabezpieczenia. Po roku lub 2 latach jeżeli sytuacja u Państwa się nie pogorszy będzie można przenieść kredyt do innego Banku. Obecnie marże poprawiają się i to dosyć mocno właśnie w EUR. "Kryzys" jaki nastąpił będzie powoli zanikał, ale potrwa to jeszcze około 2 lat.

    Reasumując kredytem w EUR nie przejmował bym się aż tak bardzo, pozwoli on Państwu na zamieszkanie, urządzenie mieszkania i w późniejszym czasie refinansowania kredytu. Oczywiście proszę również zwrócić uwagę na możliwość "inwestowania" nadwyżki finansowej.

  4. #3
    PlanFinance.pl
    PlanFinance.pl jest teraz aktywny
    Doradcy
    Dołączył
    09-02-2009
    Lokalizacja
    Warszawa/Mazowieckie/Polska
    Posty
    6,289
    Pomógł
    505 razy
    Cytat Zamieszczone przez Silence
    Witam

    Odnośnie Polbanku oraz wymogu ubezpieczenia na życie. Z tego co się orientuję ww. ubezpieczenie nie jest obligatoryjne - daje jedynie możliwość zamiany prowizji na ubezpieczenie. Doradca powinien poinformować o tym fakcie - albo prowizja (która może być doliczona do wartości kredytu), albo ubezpieczenie z którego wcale nie musicie Państwo skorzystać.
    W EUR powyżej 85% i niżej niż 90% LTV ubezpieczenie jest obligatoryjne.

  5. #4
    lakers
    lakers jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    01-02-2010
    Posty
    5
    Pomógł
    0 razy
    W tej decyzji ostatecznej jaką dostaliśmy jest taki zapis:

    WARUNKI URUCHOMIENIA:
    Wnioskodawca Pani Katarzyna zobowiązany jest przystąpić do ubezpieczenia na życie na całkowitą sumę ubezpieczenia, ze wskazaniem Banku jako uposażonego oraz dokonać cesji praw z polisy ubezpieczenia na życie z ryzykiem trwałej niezdolności do pracy na rzecz Banku. Wymaganą minimalną sumą ubezpieczenia dla każdego z ryzyk jest kwota kredytu.

    Czy to znaczy że mozemy cos jeszcze zrobic z tym warunkiem? Boję się ze chyba nie...

    Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie ale wydaje mi się ze marza 3,6% to strasznie duzo nawet jak na euro, a chcąc to refinansowac za jakis czas to i tak musimy zaplacic 1,5% prowizjii od wczesniejszej splaty. Razem w prowizją za udzielenie 1,5% to juz sie robi calkiem duza kwota.
    Nie wiem czy nie lepiej wziac teraz zlotówek, miec co prawda teraz wyzsza rate ale po 3-4 latach jak wejdziemy do strefy euro nie będzie koniecznosci refinansowania?

  6. #5
    PlanFinance.pl
    PlanFinance.pl jest teraz aktywny
    Doradcy
    Dołączył
    09-02-2009
    Lokalizacja
    Warszawa/Mazowieckie/Polska
    Posty
    6,289
    Pomógł
    505 razy
    Marża 3,6% + obowiązkowe ubezpieczenie w Polbanku nie jest dobrym rozwiązaniem.

  7. #6
    lakers
    lakers jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    01-02-2010
    Posty
    5
    Pomógł
    0 razy
    Też właśnie się tego obawiam, że to jest całkiem sporo, tylko że różnica w racie mimo wszystko też jest warta zastanowienia: w aktualnych warunkach przy kredycie w złotówkach w PKO BP rata wynosi 1560 zł, natomiast w Euro bez uwzględnienia tego ubezpieczenia rata wynosi 1317 zł. Co prawda nie jest tu uwzględnione ubezpieczenie, które z tego co liczyliśmy z mężem wyniesie około 120 zł/miesiąc, ale z kolei rata uwzględnia już spread (ok. 100zł/mc), który częściowo udałoby się zniwelować poprzez zaopatrywanie się w euro w kantorze zamiast korzystac z kursu banku. Uwzględniając te czynniki rata w euro wynosiłaby ok. 1350 zł, co nadal jest o ok. 200 zł niższą kwotą niż rata w PKO BP.
    Oczywiście zakładając że kurs EUR/PLN zostanie na poziomie zbliżonym do obecnego tj. ok. 4,0. Nie wiem czy możemy się spodziewać dużego skoku kursu w górę, czy też raczej niewielkiego spadku, ale mam nadzieję jednak na to drugie, więc chyba jest szansa ze ta rata w euro nie wzrosnie drastycznie, nawet jesli stopa euribor pojdzie w górę. Bo przy złotówkach to wydaje mi się że jest możliwy jedynie ruch w jedną stronę, to znaczy wzrost raty gdy stopa WIBOR zacznie rosnąć, a gdy zaczniemy na dobre wychodzic z kryzysu to chyba nie da się tego uniknąć.
    Czy mimo to warto ryzykowac to euro?
    Nie wiem czy dobrze rozumuję, moze są jeszcze jakies inne ważne czynniki nie wzięte pod uwagę?

Odpowiedz w tym wątku

Podobne wątki

  1. Kredyt w EUR czy w PLN ? Teraz czy później ?
    Autor pedroasie / Forum Kredyty mieszkaniowe
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 09-12-2011, 23:00
  2. Który bank wybrać PKObp czy getin
    Autor wiktor0612 / Forum Kredyty z dopłatami
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 05-05-2011, 23:19
  3. Kredyt EUR czy PLN
    Autor stiepan / Forum Kredyty mieszkaniowe
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 15-09-2010, 12:14
  4. kredyt hipoteczny - PLN w PKO BP czy Euro w Polbanku
    Autor dominikape / Forum Kredyty mieszkaniowe
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 03-03-2010, 13:51
  5. Kredyt euro w Polbanku a kredyt w PKOBP w PLN. Pomocy.
    Autor grzesiek / Forum Kredyty mieszkaniowe
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 02-02-2010, 10:58