Witajcie
zaczynam interesować się kredytem hipotecznym i poszedłem do pierwszego banku PKO BP z zapytaniem o kredyt z dopłatą
Moja sytuacja wygląda następująco: wartość nieruchomości planowanej 270.000 zł, 110.000 zł wkładu własnego, 160.000 - kredyt.
Dostałem symulacje i efekty wyszły następujące:
Przy kredycie na 160.000 zł z dopłatą na 30 lat, marża 2,07 + 6,54 wibor s3m czyli oprocentowanie wychodzi 8,61%, przy takich zalożeniach wyszło że będę musiał oddać 401.491 zł a dopłata wynosi 44.789 zł....
Moje pytania:
1. to ma być korzystny kredyt z dopłatą skoro mam oddać 2,5 raza tyle???
2. znajomy brał kredyt z dopłatą w innym mieście na początku stycznia, brał 280 tys i musi oddać 560 zł. czyli 200%, więc w przeciągu miesiąca aż tak drastycznia zmiana była?? czy może osoba która mi wyliczyła popelniła jakiś błąd albo przyjęła może zbyt wysokie %...
3. w kalkulacji mam podane jeszcze jedną wartość i nie rozumiem "rzeczywista stopa procentowa 6,78%" - co to za wartość skoro mam podane że oprocentowane nominalne wynosi 8,61%
czy w innych bankach obecnie również wygląda sytuacji tak? czy może po prostu pko bp troche przesadza ???







