Odpowiedz w tym wątku
Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. #1
    p.e.g.
    p.e.g. jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    12-07-2008
    Posty
    1
    Pomógł
    0 razy

    kupuję i sprzedają

    Witam, wszystkich.

    Sytuacja wygląda tak:
    Mieszkanie, które chcę kupić: 181 tys
    Mieszkanie, które mam: około 120 tys
    Mam też 1/2 działki z domkiem (spadek): około 60 tys

    2 osoby dorosłe, 2 dzieci
    Netto dochody: ok 3150

    Nowe mieszkanie już zadatkowałem, w starym jeszcze mieszkam.
    Stare chcę sprzedać, domek z działką też.
    Nowe mieszkanie chcę wyremontować przed wprowadzeniem się do niego. Czyli przez pewien czas będę miał 2 mieszkania.

    Zakładam, że wkrótce po sprzedaniu starego mieszkania spłacę większość kredytu. Czyli (przypuszczam), że opłaca mi się wzięcie kredytu w PLN, spłacenie większej części w PLN, a następnie przejście w CHF. Uniknę w ten sposób spreadu na tej części kredytu.

    Czy ktoś może mi coś ciekawego doradzić?

    Pozdrawiam,

  2. #1.5
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    15-10-2011
    Lokalizacja
    Polska
    Wiek
    24
    Posty
    359
    Pomógł
    0 razy

    kupuję i sprzedają


  3. #2
    Ganesa
    Ganesa jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    25-03-2008
    Lokalizacja
    Warszawa + Łódź + Kraków
    Posty
    496
    Pomógł
    10 razy
    Witam!
    Z tego co Pan napisał nie powinno być żadnych problemów z uzyskaniem takiego kredytu. w większości co do swoich planów ma Pan racje z jednym wyjątkiem. Niestety nie da sie uniknąć spreadu walutowego. Nie wazne, czy Pan zaciąga nowy kredyt, czy przewalutowuje. Bank zawsze przelicza kredyt uwzgledn9iając spread.
    Jeśli planuje Pan spłacić większą część kredytu wcześniej to najważniejsze są niskie koszty poczetkowe, czyli:
    1) brak prowizji
    2) tania wycena (albo jej brak)
    3) brak opłat za przewalutowanie
    4) Brak prowizji za wcześniejszą spłatę
    Niestety nie znam banku, który będzie miał te wszystkie elementy równocześnie. Rozważyłbym 4 propozycję: Lukasa, Milennnium, Nordea i Multi Bank.
    Każdy z powyższych banków ma swoje zalety i wady.

    Lukas
    Zalety:
    - marża (zdecydowanie najnizsza w złotówkach 0,5%)
    - brak opłat za przewalutowanie (jedyna opłata to 100 pln za aneks do umowy)
    - przy dwóch źródłach dochodu możliwość odstąpienie od ubezpieczenia na życie
    - możliwość odstąpienia od wyceny (możliwe że nie trzeba będzie robić wyceny, ale nie mogę obiecać na 100%)
    - spread ok 8 gr.(jeden z niższych na rynku)
    Wady:
    - prowizja 1% (nienegocjowywalne)
    - prze cały okres kredytowania bezpłatnie można spłacić 10% kwoty kredytu ponad ratę. Powyżej tej kwoty prowizja 1%(od keoty nadpłaconej, a nie całego kredytu)

    Millennium
    Tutaj jest największy problem, ponieważ do 22 lipca trwa aktualna promocja. Jeśli udałoby się złożyć wniosek do tego czasu tu dobrze, jeśli nie to nikt nie wie jak będzie wówczas wyglądać ich oferta. Na dzień dzisiejszy wydaje mi się, że jest to najciekawsza propozycja:
    1) Brak prowizji
    2) wycena tylko 400 pln (jeśli nie uruchomi Pan kredytu nie ponosi Pan żadnych kosztów nawet wyceny)
    3) brak opłat za przewalutowanie (150 pln za aneks)
    4) wadą jest kwestia opłat za wcześniejszą spłatę Bank dopuszcza wcześniejszą spłatę kredytu bez dodatkowych opłat w wysokości 30% w przeciągu pierwszych 3 lat, Po tym okresie nie ma żadnych ograniczeń.
    5) obowiązkowe ubezpieczenie na życie. Płaci się miesięcznie przy racie. Nie jest to jednak bardzo duże obciążenie, a ubezpiecza oboje kredytobiorców i w razie zgonu jednej osoby (odpukać) ubezpieczyciel spłaca część kredytu (proporcjonalną do dochodów tej osoby w momencie zgonu). Nie miałem na szczęście wśród swoich klientów przypadku wykorzystania tego ubezpieczenia, ale od znajomi doradcy mieli juz dwa takie przypadki i podobno ubezpieczyciel nie robi większych problemów z wypłatą świadczenia.

    Nordea
    To jest Bank Zagadka. Wszystko zależy co uda się wynegocjować:
    Obowiązuje opłata za wcześniejszą spłątę, ale można od niej odstąpić, prowizja za przewalutowanie jest, ale również można wynegocjować jej uniknięcie, istnieje szansa na negocjację spraedu.
    Właściwie wszystko zależy od dyrektora oddziału i regionalnego, którzy podejmują decyzje w sprawie negocjacji. Proponowałbym złożyć wniosek i zobaczyć co sie da z tym zrobić

    Multi Bank
    Najprawdopodobniej brak wyceny, brak opłat za wcześniejszą spłatę i przewalutowanie, brak prowizji, ale za to konieczność wykupienia ubezpieczenia od ciężkich zachorowań i pobytu w szpitalu 1,4% od keoty kredytu.

    Jeśli byliby Państwo zainteresowani otrzymaniem dokładnych symulacji oraznaszą pomocą przy zaciągnięciu takiego kredytu proszę o kontakt mailowy lub wiadomość prywatną.

    Pozdrawiam

    Ganesa Finance&Legal

  4. #3
    doradca lubelski
    doradca lubelski jest nieaktywny
    Doradcy
    Dołączył
    19-10-2007
    Lokalizacja
    Lublin, Warszawa
    Posty
    1,132
    Pomógł
    33 razy
    Zdecydowanie powinniście decydować się na ofertę z 0 za wcześniejszą spłatę(Multi, mbank, bzwbk) i jak najmniejszą prowizję. Oferty grupy BRE są raczej kiepskie więc może BZ WBK. Generalnie każdą ofertę można negocjować więc można próbować również w innym banku.

Odpowiedz w tym wątku

Podobne wątki

  1. Kupuje mieszkanie obciążone hipoteką na kredyt...jaka kolejność?
    Autor Krzychu24 / Forum Kredyty mieszkaniowe
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 02-06-2011, 23:23
  2. kupuję mieszkanie, proszę o doradztwo
    Autor diaconfrost / Forum Kredyty mieszkaniowe
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 05-08-2010, 15:36