Witam, wszystkich.
Sytuacja wygląda tak:
Mieszkanie, które chcę kupić: 181 tys
Mieszkanie, które mam: około 120 tys
Mam też 1/2 działki z domkiem (spadek): około 60 tys
2 osoby dorosłe, 2 dzieci
Netto dochody: ok 3150
Nowe mieszkanie już zadatkowałem, w starym jeszcze mieszkam.
Stare chcę sprzedać, domek z działką też.
Nowe mieszkanie chcę wyremontować przed wprowadzeniem się do niego. Czyli przez pewien czas będę miał 2 mieszkania.
Zakładam, że wkrótce po sprzedaniu starego mieszkania spłacę większość kredytu. Czyli (przypuszczam), że opłaca mi się wzięcie kredytu w PLN, spłacenie większej części w PLN, a następnie przejście w CHF. Uniknę w ten sposób spreadu na tej części kredytu.
Czy ktoś może mi coś ciekawego doradzić?
Pozdrawiam,






