z pampersami to tak z przymrużeniem oka było :lol:
a co do zdolności kredytowej w przyszłości to wiadomo różnie może być, ale na pewno będzie gorzej jak teraz pod zastaw pójdą dwie nieruchomości prawda?
z pampersami to tak z przymrużeniem oka było :lol:
a co do zdolności kredytowej w przyszłości to wiadomo różnie może być, ale na pewno będzie gorzej jak teraz pod zastaw pójdą dwie nieruchomości prawda?
Widzę, że jest Pan pesymistą... :lol: a może będzie Pan zarabiał 2 razy tyle co teraz :wink:Zamieszczone przez mojlogin
Zdolność uzależniona jest od wielu parametrów (rata kredytu hipotecznego ją zaniża, ale jak dostanie Pan podwyżkę lub zmienią się wzory do obliczania zdolności - bo tego też wykluczyc się nie da - to może okazać się, że będzie Pan miał zdolność wyższą niż obecnie), ale raczej nie od posiadania wolnej hipoteki![]()
Ale dlaczego chce Pan dać bankowi jako zabezpieczenie hipotekę łączną na 2 nieruchomościach?
Być może jestem pesymistką;) ale na pewno nie pesymistą! :lol:
Początkowo chcieliśmy dać zabezpieczenie na 2 nieruchomościach by raty były mniejsz i by nei trzeba było mieć wkładu własnego, ale po przemyśleniu za i przeciw, doszliśmy do wniosku, że to bez sensu.
Lepiej dać 10% kredytu i mieć czystą hipotekę pod obecnym lokum. Zawsze w razie dużych trudności można je sprzedać.
I wbrew opinii powżej liczę na większe dochody w przyszłości.
to mi się podoba (logiczne myślenie)Brawo!
No i przepraszam za "błedny strzał" w sprawie płci - po prostu "login" skojarzyłem z rodzajnikiem męskim :oops: :lol:
Nie szkodzi.
A wzięcie kredytu zdecydowaliśmy się odłożyć.
I jakoś tak od razu mniej stresów![]()