Witam. Jakiś miesiąc temu zkładaliśmy wniosek o kredyt w PKO BP o kredyt na budowę domu na 160.000zł. Pani w banku analizując dokumenty ztwierdziła, że jesteśmy "pewniakami" i że nie powinno być problemu. Po 10 dniach decyzja negatywnaPani była na urlopie więc nawet nie mogliśmy dowiedzieć się z jakiego powodu.
Złożyliśmy więc wniosek kilka dni temu do pekao sa ( mamy tam konto od 8 lat i kilka spłaconych kredytów)
Dziś udaliśmy się z mężem do PKO BP, dowiedzieć się co było przyczyną decyzji negatywnej a tam okazuje się, że decyzja z bik negatywna!!!! Pani w banku tłumaczyła, że sama tego nie rozumie. Twierdziła, że zanim wyśle wniosek gdzieś dalej sprawdza czy nie mieliśmy nigdy zaległości w spłaacie i nie mieliśmy! Ja sama również nie przypominam sobie zaległości. Mieliśmy trzy kredyty w pekao sa 5000, 6000, 8000. Wszystkie zpłacane w terminie, pieniądze były pobierane z kąta. Ostatni kredyt spłaciliśmy jakieś 5 tygodni temu, przed złożeniem wniosku w PKO BP, gdyż zostało nam jeszcze 6.000 do spłaty i obniżało nam to zdolność.
Zadzwoniłam więc dziś do pekao sa bo bałam się że tam może wystąpić podobna sytuacja ale pani z banku zapewniła nas, że mamy pozytywną opinię z biku( czy jeśli wniosek był złożony w piątek, to pani mogła to tak szybko sprawdzić?) Więc o co tu chodzi? Co mogło mieć wpływ na decyzję negatywną wydaną kilka tygodni wcześniej dla PKO BP. Bardzo proszę o odpowiedz.



2 Przydatne posty
Pani była na urlopie więc nawet nie mogliśmy dowiedzieć się z jakiego powodu.
o których nawet klient nie ma pojęcia ........

