witam, chodzi o kredyty w walucie.
nie rozumiem po co ludzie biorą kredyt ze spreadem,skoro banki mają w ofercie opcje bez spreadu-
czy są jakieś plusy brania kredytu ze spreadem?
tom.
witam, chodzi o kredyty w walucie.
nie rozumiem po co ludzie biorą kredyt ze spreadem,skoro banki mają w ofercie opcje bez spreadu-
czy są jakieś plusy brania kredytu ze spreadem?
tom.
np? kredyt złotówkowy?![]()
W którym banku dostaniesz kredyt bez spreadu (z pominięciem PLNi osób zarabiających w danej walucie)?

Spread jeśli będzie Pan kupował w kantorze również istnieje z tym że bank na nim nie zarabia.Najkorzystniejszym wyjściem jest zakup waluty od rodziny,znajomych po cenie kupna kantoru.
Spłata w walucie opłaca się dopiero przy wyższych kredytach.Przy niższych szkoda zachodu.
Super kawał - kredyt walutowy bez spreadu
:lol:
nie kawał tylko kiedyś w dobrych czasach dawało się wycisnąć z banku wypłatę w walucie a nie przeliczanie. dziś szukam takiego banku i żaden nie chce sie przyznać do takiej opcji.
przy ilości waluty rzędu 100 000 eur każdy sensowy kantor da ci kurs na poziomie międzybank +0,5gr a i tak beda do przodu na transakcji z 1000 zł
chodzi o to ze mam staly doplyw euro i w euro chce wziac kredyt, wiec pytam jak uniknac tego spreadu...
Bank musi Panu udostępnić rachunek walutowy do spłaty kredytu, jeżeli nie chce Pan zakładać w banku gdzie bierze Pan kredyt rachunku walutowego, wtedy bank zakłada rachunek techniczny walutowy, który jest darmowy.Zamieszczone przez popo11
Później jedyne co muszi Pan zrobić to zapewnić środki na tym rachunku na spłatę, w ten spób rzeczywiście omija się spread bankowy.
A nawiązujac do Pana pierwszego pytania nie chodzi o to, że banki mają kredyty bez spreadu, tylko o to, że jeżeli nie zapewni Pan na rachunku do spłat odpowieniej ilości waluty to bank sam pobiera pirniądze przeliczając swoim własnym kurse (kurs sprzedaży dla dewiz) zwykle liczonym na koniec dnia.
pozdrawiam