Witam
Zlozylismy wnioski do kilku bankow:
1. Bank Zachodni w- w miedzy czasie zmienila sie oferta niestety na niekorzystna dla nas i trwaja niegocjacje aby "zrobic" cos leszego
2. Pko Sa - po tygodniu czasu dowiedzielismy sie ze nie mamy zdolnosci i idzie to do centrali do analizy - podobno byla zmiana w ocenianiu zdolnosci i dlatego to trwalo tak dlugo
3. Milenium - brak kontaktu w sprawie wyceny - podobno problemy z konkretna firma ktora ma 1trafic na czarna liste i wczoraj wniosek posrednika o zmiane firmy wiec jestesmy nadal w punkcie wyjscia
4. Bank Slaski - podobno w open finance bylo 2 dniowa awaria uniemozliwiajaca zarejestrowac wniosek w systemie i od srody dokuemnty wisza..
5. Polbank - jak narazie dokuemnty zlozone w czwartek ciekawe co u nich wyjdzie.
Nieprawdopodobny zbieg wypadkow i okolicznosci powodujacy ze jestesmy w pukncie wyjscia z kredytem i pomimo ze minelo juz 1,5 tygodnia to nie wiemy nic i niepredko sie dowiemy...
Czy rzeczywiscie byly - sa w/w "problemy", zmiany itd??
Nie jest to dziwne ze po 1,5 tygodniu nie mam ani jednej decyzji??
Czy rzeczywiscie moze byc brak zdolnosci:
moj dochod - 1850 zl (netto) umowa na czas nieokreslony
dochod meza - 600 zl netto z dzialalnosci
mamy dwoje dzieci
dochod osoby przystepujacej z nami - 3000 zl netto umowa na czas nieokreslony
W sumie dwa gospodarstwa domowe przystepuja w kazym zobowiazania miewsieczne (czynsz i inne oplaty) 500 zl.
zobowiazania - osoba przystepujaca kredyt odnawialny na 3000 zl- i nic pozatym nikt z nas nie ma
wartosc nieruchomosci 155 tys
wysokosc kredytu 135 tys zl.
okres 18 lat (wiek najstarszego kredytobiorcy 52 lata)
Prosze o odpowiedz.






