Witam forumowiczów. Przejrzałem sobie sporą ilość postów na tym niezwykle użytecznym forum i mam do was pytanie:
Czy przy następującym stanie faktycznym:
Wartość nieruchomości / wkład własny. - 170 000 zł / wkład własny 70 000
Wysokość kredytu. - wychodzi minimum 100 000 brakującej kwoty nie wiem czy mogę dostać jeszcze na jakieś wykończenia.
Rynek pierwotny/rynek wtórny. - rynek pierwotny
Rodzaj nieruchomości - mieszkanie
Waluta kredytu. PLN
Pożądana długość okresu kredytowania. - 20 lub 30 lat
Łączna liczba osób w gospodarstwie domowym. - kawaler ze stałą od kilkunastu lat kobietą (ale banku to raczej nie interesuje - nie zamierzamy brać ślubu)
Mój miesięczny dochód netto około 1700 netto - udokumentowany. + 2000 netto nie udokumentowany (ale to raczej banku tez nie interesuje 8-))
Źródło uzyskiwania dochodów. umowa na czas określony (kończy mi się za 2 miesiące - mam 100% pewności, ze zostanie mi zaproponowana umowa na czas nieokreślony - pracuje w samorządzie terytorialnym - podinspektor)
Aktualne obciążenia kredytowe ok 300 zł /mc (spłacam kredyt studencki)
Mieszkanie chce kupić nowe w stanie developerskim z wykończeniem będę już jakoś kombinował (może inny już kredyt na wykończenie??) większość zrobię sam po pracy ale na szpachle i panele skądś muszę wyczarować 8-))
Moje pytania:
1. Domyślam się, że raczej sam nie dostanę kredytu na to mieszkanie?
2. Korzystniej zapewne będzie jak wezmę kredyt razem z rodzicami - oni łącznie dochodu mają około 3500/4000 netto (oboje bez zobowiązań kredytowych)?
3. Jaki bank polecalibyście w takiej sytuacji? Rata kredytu przy współuczestnictwie w nim rodziców zeszłaby poniżej 1000 zł?? Może ktoś w przybliżeniu wskazać mi jaka to może być miesięczna kwota?
4. Zasadniczo chcę wziąć kredyt na zakup samego mieszkania w stanie developerskim. Zanim oddadzą blok mam nadzieję jeszcze uciułać dorywczo i z umów na zlecenie parę złotych - ale szacunkowo wyliczyłem, ze kwota około 60 tyś będzie mi potrzebna na wykończenie gniazdka do stanu zamieszkania. Czy można, warto wziąć kredyt powyżej tych 100 000 zł np 130 000 aby móc potem za co je wykończyć? Czy ewentualnie potem po oddaniu mieszkania starać się o inny kredyt, pożyczkę na jego wykończenie (do w/w 60 tyś zabraknie mi pewnie z 30 tysięcy)?
5. W trakcie studiów za granicą i na książeczce mieszkaniowej uciułałem te 70 tyś wkładu własnego i chciałbym od razu całą tą kwotę przedstawić jako swój wkład wydaje mi się chyba, że im więcej dam od siebie tym korzystniejsze warunki kredytu otrzymam. Są np kredyty - wymagany wkład własny 20% ale chyba dla mnie to plus jak dam np 40%.
6. Chciałbym kredyt wziąć już teraz ale zastanawiam się czy nie lepsze warunki otrzymam gdy już będę miał umowę na czas nieokreślony (wówczas już na około 1900 zł netto) czyli na jesieni.
Proszę o opinie i pomoc. Dziękuję z góry.




