Witam
Mam pytanie odnośnie ubezpieczenia w GE - wg mnie jest to nic innego jak prowizja banku tylko nazwana ubezpieczeniem.
Zgodnie z warunkami umowy z tego ubezpieczenia można praktycznie od razu zrezygnować i nie ponosić żadnych kosztów z tego tytułu (chyba) i wtedy marża banku będzie podniesiona o 0.3%, dla kredytu w kwocie 200 TPLN koszt ubezpieczenia to ok 7300 PLN, różnica w racie po podniesieniu marży praktycznie żadna bo rata jest płacona od mniejszej kwoty, więc wychodzi na to że trzeba dłuuuuuuuuuuuuuugo kredyt spłacać żeby koszt powiększonych rat zrównoważył kosz ubezpieczenia. Jeśli do tego doliczyć ewentualną spłatę kredytu np po 5 - 7 latach to wydaje się sensownym rezygnacja z ubezpieczenia i zgoda na podwyższoną marżę.
Moje pytanie brzmi - czy ktoś zrobił taki manewr lub czy ktoś wie czy coś takiego jest możliwe i rzeczywiście opłacalne?????



1 Przydatne posty


