Witam...mam takie pytanko...rodzice przepisali mi mieszkanie w bloku...wartość ok 230 -240 tysięcy. Chciałabym wziąć kredyt na remont i dobudowanie kilku pomieszczeń w domu na wsi...
Pytanie... czy mam szanse na kredyt....120 tysięcy złotych? Chciałabym jak najdłuższy okres spłaty, żeby raty były jak najniższe...i ile mniej więcej wynosiła by rata przy takiej kwocie kredytu..Narazie są to rozważania hipoteczne oczywiście...aha i jeszcze jedno...czy z takiego kredytu można urządzić mieszkanie tzn. meble, agd, rtv czy są to pieniążki tylko na materiały budowlane i jak rozliczam się z tego kredytu z bankiem..dziękuję za zainteresowanie tematem i odpowiedź na nurtujące mnie pytania.
Zapomniałam dodać - nie mam nikogo na utrzymaniu - pensja netto 1900 zł. firma państwowa MSWiA od 1999 na czas nieokreślony





