Odpowiedz w tym wątku
Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2
  1. #1
    harrisonb
    harrisonb jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    25-02-2011
    Posty
    14
    Pomógł
    1 razy

    Rozważania okołokredytowe

    Witam,

    Nie wiem czy to najlepsze miejsce do urządzenia sobie bloga, ale chciałem poduskutować o paru spostrzeżeniach w temacie kredytów hipotecznych.

    Napiszę pokrótce jak to widze i prosiłbym o jakieś konstruktywne komentarze. Będę się starał trzymać konkretów ;)

    Więc tak - po raz n-ty zaczełem rozważać problematykę kredyt kontra wynajem.
    W tej chwili mam na głowie tą drugą opcję, ale właściwie żadnych problemów, z wyjątkiem uciekającej co miesiąc kwoty.

    Zwykle do tej pory wychodziło mi, że kredyt jest odrobinę droższy niż wynajem. Tym razem jednak wzięłem pod lupę taki scenariusz:

    - Rodzina na Swoim
    - marża 1,3
    - 7000 zł / m2
    - 50 m2 (350000)
    - 20 lat

    Czyli nic szalonego, cena dość wysoka. Kilka szybkich linijek w excelu zaowocowało takimi wyliczeniami:

    cała rata: 2 380,01 zł
    z tego odsetkowa: 1 563,33 zł

    no i po uwzględnieniu dopłat zostaje: 1 598,35 zł
    Czyli znowu więcej niż wynajem, ale jest 'ale'.

    Bo jeśli brać pod uwagę tylko ratę odsetkową, jako cos tożsamego z opłatą za wynajem
    to zostaje już tylko 781,67 zł (przez pierwszych 8 lat).

    Z kalkulacji wychodzi mi, że dopiero przy spadku ceny mieszkania do około 6200 suma rat w obu przypadkach (z Rodzina na Swoim i bez) będzie podobna.

    No i tak siedzę i sie zastanawiam. Prawdopodobnie znalazłbym trochę tańszą ofertę. Moze stargowałbym cenę do 6500, może niżej - na razie to tylko gdybanie.

    Idźmy dalej - jestem umiarkowanym optymistą więc zakładam, że nawet takiemu rządowi jak nasz w ciagu 8 lat uda sie wprowadzić euro. To oznacza zamianę wiboru na jego eurowy odpowiednik i spadek oprocentowania do spokojnych ~2,5%.

    Wychodzi na to, że nic tylko brać. Zwlaszcza ze wynajmujac jestem miesiac w miesiac na malym minusie. Ale jednoczesnie jakiś głos rozsadku mówi mi zeby chrzanic Rodzina na Swoim i ze po zbliżających się zmianach w programie moze uda sie doczekac spadków.

    Probowaliscie to analizowac w ten sposob?

  2. #1.5
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    15-10-2011
    Lokalizacja
    Polska
    Wiek
    24
    Posty
    359
    Pomógł
    1 razy

    Rozważania okołokredytowe


  3. #2
    Bambolo82
    Bambolo82 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    18-11-2010
    Posty
    48
    Pomógł
    1 razy
    Jasne że próbowałem. Sam bym tak zrobił, ale niestety jestem singlem.

    Optymalnie byłoby wziąć teraz kredyt PLN z Rodzina na Swoim z marżą banku ok. 1,5%, licząc na to że w ciągu tych 8 lat Polska wejdzie do Euro (wibor zostałby zastąpiony w pewnym momencie niższą stopą EBC, a bank byłby tu bezradny). Skutek byłby taki: baaaaaardzo tani kredyt przez cały okres spłaty, tak tani że nawet nigdy nie opłacałoby się go spłacać szybciej.

    Pytanie tylko czy wejdziemy do Euro przed 2020 r., ba...czy w ogóle kiedykolwiek tam wejdziemy???

Odpowiedz w tym wątku

Podobne wątki

  1. Ile wynoszą koszty okołokredytowe?
    Autor Marikaa / Forum Kredyty mieszkaniowe
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 29-07-2011, 09:41
  2. Opłaty okołokredytowe
    Autor Anianela / Forum Kredyty mieszkaniowe
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 11-03-2011, 12:49
  3. opłaty okołokredytowe
    Autor kaska6817 / Forum Kredyty mieszkaniowe
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 29-07-2010, 17:05
  4. opłaty okołokredytowe
    Autor kaska6817 / Forum Kredyty z dopłatami
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 27-07-2010, 09:22
  5. Kredyt i sprawy okołokredytowe :)
    Autor marcin84 / Forum Kredyty z dopłatami
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 04-02-2010, 22:27