Witam
W kwietniu mam zamiar rozpaczac budowę domu ,do konca roku powinienem zlozyc wszystkie dokumenty aby otrzyamc pozwolenie na budowe.
Oto moja sytuacja dzialka jest na zone, jej zarobiki to ok 1000 netto/mc , moje zarobki to ok 10000 PLN netto/mc (wszystko udokumentowane).
Czy poprzez to iz zarobikimojej zony sa niskie a dzialka jest jeszcze na nia (ksiega wieczysta) to powinnismy wziac kredyty na nas dwojga ?
Jak bedzie mi kozystniej wziac kredyt , tylko na siebie czy na malzenstwo ? ( czy ma to jakiekolwiek znaczenie)?
Czy do uzyskania kredytu potrzebne jest pozwolenie na budowe ? jesli tak czy moze byc na zone a ja bede kredytobioraca??
Interesuje mnie 200 tys na 20 lat, bede chcial splacic wczesniej i miec to z glowy , wiec poszukuje oferty w ktorej od samego poczatku bedize spalcana jak najwieksza czesc kapitalu , miesiecznie chce przeznaczyc 1500 max 2000 na rate, nie interesuja mnie ubezpiecznenia bo pracy napewno nie utrace (no chyba ze z powodu wypadku co odpukac).
Prosze o porade





