staramy się o kredyt na dokończenie budowy domu.
bank zlecił wycenę obecnego stanu czyli SSO i jestem w szoku kwotą jaką podał rzeczoznawca.
nasz wkład wynosi 150 tys dom i 50 tys działka ( za tyle została kupiona 2 lata temu, ceny w tej okolicy wzrosły dwukrotnie ale wiem że działka zabudowana jest mniej warta niż "gołe" pole)
czyli razem 200 tys a według banku to jest warte 380 tys. skąd tak duża rozbieżność i czy ktoś się spotkał z czymś podobnym?








.