Witam serdecznie.
Planujemy z mężem wziąć kredyt na zakup działki i budowę domu. Nie wiemy co jest dla nas lepsze czy najpierw tylko na działkę a potem przewartościować kredyt na wyższy czy od razu całość. Na razie sytuacja wygląda następująco:
Mamy upatrzoną działkę budowlaną - jej cena to 125tys. (może jeszcze uda się wynegocjować lepszą ofertę). Sprzedaje ją właściciel, bez pośredników. Działka na terenie miasta Łodzi.
My obecnie mieszkamy w Warszawie (choć mąż zameldowany w Łodzi;>), mamy jedno dziecko.
Koszty utrzymania niskie bo mieszkanie własne, ale nie chcemy go dawać pod zastaw ani sprzedawać.
Za nami pierwsza rozmowa z doradcą, ale źle trafiliśmy. Bez wykształcenia finansowego bardziej orientowaliśmy się w warunkach kredytowych. Pytam więc tu może ktoś mnie oświeci jak to w końcu jest?
Wysokość kredytu - albo ok. 120tys. albo z budową wstępnie 450tys. (nie wybraliśmy jeszcze projektu domu)
Wartość nieruchomości / wkład własny- działka 120tys. /kosztorys wstępnego projektu (dom 125m kw.) stan z wykończeniem ok. 300.000
Rodzaj nieruchomości -działka budowlana/ew. +budowa domu
Stan zaawansowania inwestycji- działka pusta nieogrodzona, z mediami w drodze, z dostępem do drogi publicznej
Waluta kredytu- złotówki (chyba na dzień dzisiejszy lepsze niż euro?)
Pożądana długość okresu kredytowania - najpewniej 30lat ;)
Łączna liczba osób w gospodarstwie domowym 3 w tym dwoje dorosłych
Łączny miesięczny dochód netto na rodzinę 3mc/6mc 5160 podstawy (z3m, z6 troszkę mniej)
Źródło uzyskiwania dochodów mąż - umowa o pracę na czas nieokreślony, ja bez dochodu-urlop wychowawczy
Okres trwania umowy w tył/okres trwania umowy w przód. - w tył zatrudniony od 4lat umowa o prace od 2 lat
Aktualne obciążenia kredytowe. brak
Historia w BIK. raczej pozytywna (spłacony kredyt w HSBC dla Ikea), nie sprawdzaliśmy tego
Proszę o wycenę zdolności kredytowej
Nurtuje mnie kilka pytań. Przede wszystkim co bardziej się opłaca w naszej sytuacji - kredyt na samą działkę czy od razu z budową. Doradca mówił o tym, że lepiej najpierw na zakup działki z uwagi na mniej formalności. Przy składaniu kredytu na budowę trzeba przedstawić zdaje się powolenie na budowe, projekt domu itp.
Po drugie czy dla banku moze to byc wazne, ze chcemy wziac kredyt na budowe domu w innym miescie (gdzie sa nizsze zarobki)?
Czy jakis bank specjalizuje sie w kredytach na zakup dzialki czy moze lepiej postawic na taki, ktory nie pobieraz marzy za przeniesienie czy przewartosciowanie kredytu?
Jesli kredytowany bylby tylko zakup dzialki to co oplaca sie bardziej (z perspektywa budowy domu na niej) kredyt na 30lat czy na krotszy okres czasu?
Posiadamy oszczednosci oklo 20tys. czy lepiej przeznaczyc je na wklad wlasny przy kredycie na sama dzialke czy zostawic na formalnosci kredytowe zwiazane z kredytem na budowe domu?
Zaspamowałam pytaniami i pewnie mi nikt nie odpowie :mrgreen:
Pozdrawiam i z gory dziekuje za pomoc.
A.



1 Przydatne posty





