Witam... ostatnio z nazyczonym myslimy o wlasnym mieszkaniu... jednak obawiam sie negatywnych odpowiedzi z banków... nasza sytuacja:
chlopak pracuje na czas okreslony (10 lat) ja na nieokreslony... nasze dochody to ok 2500 netto. ,mamy dziecko i jeden kredyt na kwote 250 - ale bysmy chcieli splacic ten kredyt biorąc wieksza kwote kredytu mieszkaniowego... kwota jaka nas interesuje to 90 - 100 tys zł na 30 - 40 LAT
robilam symulacje na kalkulatrach w niekotrych wychodzi pozytywna, ale to tylko kalkulator...
czy ktos mi pomoze? czy w ogole jest sens zawracac sobie glowe? prosze o pomoc!






moze czas wziasc slub, napewno wtedy bedzie latwiej uzyskac kredyt, banki patrza zdecydowanie inaczej na malzenstwa, w niektorych nawet sa specjalne oferty dla mlodych malzenst z dzieckiem