Kupiłam samochód o którym dowiedziałam się, że jeden z poprzednich włścicieli wziął kredyt na zakup tego samochodu i go nie spłacił. Zabezpieczeniem kredytu było przeniesienie własności na bank w przypadku nie spłaty kredytu. Miał sprawę w sądzie, został skazany za oszustwo i sąd wydał postanowienie, że włascicielem samochodu jest bank. Kupiłam samochód w dobrej wierze, ale nie upłynęły trzy lata od daty zakupu. Zachowałam wszelka ostrożność w trakcie zakupu tzn.w dowodzie rejstracyjnym ani karcie pojazdu ani w rejestrze zastawów bankowych nie było żadnej wzmianki. Uważam, że bank jako profesjonalny podmiot powinien zadbać o powyższe.





