TOTALNA PORAŻKA ! Jestem szczęśliwcem ,któremu udało się skończyć ośmio-letnią "współpracę" z santanderem. Jeśli ktoś lubi kłopoty i arogancje wobec swojej osoby, a także łamanie wszelkich zasad pomiędzy partnerami wspólnej umowy - to polecam ich usługi.
W moim przypadku, pomimo regularnych spłat należnych rat, miałem nawet przyjemność zapoznać się z firmą windykacyjną,za co ta ostatnia gorąco mnie później przepraszała. Po spłaceniu pożyczki, z należnej mi nadpłaty, pobrano opłatę za przekaz pocztowy. Do dzisiaj nikt z santandera nie potrafi mi wytłumaczyć zgodnie z jakim przepisem tak zrobiono. A to tylko mały wycinek moich perypetii z santanderem (dawniej PTF)
Wszystkim przyszłym klientom santandera - życzę dużo zdrowia - na pewno będzie Wam potrzebne.
Decyzja należy do Was.




