
Zamieszczone przez
zochna Tak sie sklada ze pracuje od 5 lat i doskonale znam temat, i czesto mam do czynienia z osobami ktore nie potrafia rozmawiac na poziomie, albo nie odbieraja telefonu i siedza jak na szpilkach przez caly weekend w stresie ze jak telefon zadzwoni to wtyczke wyciagaja a jak sie odwaza odebrac to rzucaja obelgami. To jest zalosne zamiast probowac negocjowac z bankiem to sie ukrywaja i unikaja kontaktu.
Dobra rada: zawsze probujcie dogadac sie z pracownikami windykacji a n ie obrazajcie ich i instytucji