Hej,
Piszę do was z problemem z jakim się ostatnio spotkałem. Otóz od dawien dawna pracowałem na umowę o dzieło / zlecenie. Aż do końca maja tego roku. Nadażyła się okazja na lepsze zarobki i tym samym postanowiłem zmienić pracę. Naszła mnie też ochota na kupno nowego samochodu - prosto z salonu w wysokości 56 tyś zł. I tu zaczynają się moje problemy. Ponieważ posiadam dwie firmy. Jedną - spółkę cywilną i drugą w postaci jednoosobowej działalności gospodarczej. Pierwsza z nich działa od 1 stycznia 2011 a druga od początku czerwca 2011 i została założona na potrzeby kontraktu z firmą dla której obecnie pracuję. Posiadam wkład własny na samochód w wysokości 50% tj. 28 tyś zł. Mogę również przedstawić PIT za poprzedni rok lub 2-3 lata. Nietestety banki są chyba nie na czasie i ufają tylko klientom którzy pracują na umowę o pracę :-/
Moje pytanie brzmi co mogę w tym przypadku zrobić ? Może znacie jakieś banki, które nastawiają się lub są bardziej otwarte na takich klientów jak ja? W Fiat banku nie za bardzo, w moim macierzystym banku - mBanku (swoją drogą znającym całą moją historię bankową - posiadam tam konto od 7 lat) również nie.
Za każdym razem powołuję się na firmy jeśli chodzi o zarobki (tzn. jeszcze ich brak :-/). Może powinienem zmienić strategię i powiedzieć mając jeszcze miesiąc czasu (od ostatniej umowy o dzieło, tj. do końca czerwca), że jednak pracuję jeszcze na umowę o dzieło?
Pozdrawiam i liczę na pomoc
Błażej





Czyli zarabiam 6 tyś zł netto miesięcznie, 26 lat.